gajowiec.pl - nowości i publikacje * news and articles

Mój świat, moja pasja, moje rozumienie przyczyn i metod leczenia schorzeń, które powodują ból oraz inne dolegliwości.

Wpisy

  • czwartek, 28 czerwca 2012
    • Przerwa w pracy gabinetu w miesiącu lipcu

      Uprzejmie informuję, iż pierwszy tydzień lipca jest moim pierwszym tygodniem urlopu w tym roku. Serdecznie proszę o maile w sprawie zapisów na adres:

      gabinet@gajowiec.pl

      będę starał się odpowiadać na bieżąco.

       ***

      I hereby announce that I am off for a week in July so write on

      gabinet@gajowiec.pl

      for appointments in July, thank you.

      I will reply.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 czerwca 2012 09:51
  • środa, 20 czerwca 2012
    • Miła wiadomość

      Współprowadzony przeze mnie Projekt Edukacyjny BANG ma od dziś swój międzynarodowy blog, na który bardzo gorąco zapraszamy. Będziemy tam umieszczać wszelkie informacje dotyczące działalności Projektu, a w szczególności te, które dotyczyć będą innych krajów, niż Polska.

      http://projektbang.wordpress.com/

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      środa, 20 czerwca 2012 17:11
    • Wakacyjne warsztaty dla rodziców DZIECKO JAKO MISTRZ ŻYCIA

      Projekt Edukacyjny BANG zaprasza na cykl wykładowo – warsztatowy:

      Dziecko jako mistrz życia, stereotypy wychowawcze

      Już w wakacje zapraszamy na warsztaty dla Rodziców!!!

      Cykl ma na celu zapoznanie uczestników z destrukcyjnym wpływem stereotypów językowych i wielokrotnie nieuświadomionego, błędnego myślenia o dzieciach. Warsztaty mają wskazać na co zwracać uwagę w rozwoju psycho-ruchowym dziecka od niemowlaka po dojrzewającego nastolatka.Zajęcia, których filarem jest holistyczne podejście do wychowania dzieci, dodatkowo urozmaicane są wiadomościami dotyczącymi znaków japońskich i zawartymi w nichprawdami. Tajemnice znaków i opisana w nich otaczająca rzeczywistość stanowią malownicze tło do dyskusji i rozważań na ważne tematy.

      Harmonogram spotkań:

      Spotkanie 1 – 16 lipca 18.00-20.00 Dziecko jako mistrz (znak na kobietę, mężczyznę, matkę, ojca, dziecko) wprowadzenie.Zagadnienia rozwoju psycho-ruchowego, emocjonalność tkanek i narządów.

      Spotkanie 2 – 23 lipca 18.00-20.00 Aparat żucia u dziecka, funkcja oraz znaczenie symboliczne – analiza znaku „zęby”.Wpływa aparatu żucia na pozostałą część ciała.Stereotypy językowe: „Pogadamy jak dorośniesz”, „Koniec dyskusji”.Autoterapia żuchwy.

      Spotkanie 3 – 30 lipca 18.00-20.00 „W życiu trzeba mieć sztywny kark i twardy tyłek, jeśli chce się mieć miękkie serce”, pokora i szacunek, czyli jak budować własny autorytet w oczach dziecka. Jak poprawnie się ukłonić, różnice w ukłonach.

      Spotkanie 4 – 13 sierpnia 18.00-20.00 „Chłopaki nie płaczą”, „Nie maż się jak baba”, „Nie bądź beksą”Oddech, łzy i co dalej? Lecznicza rola oddechu – ćwiczenia.

      Spotkanie 5 – 20 sierpnia 18.00-20.00 Fakty i mity dotyczące brzucha – wystający brzuch u małych dzieci, płaski brzuch, rolamięśni brzucha w odciążaniu kręgosłupa, brzuch jako centrum ciała, plecak czy„brzuchak”? Gimnastyka korekcyjna – fakty i mity. Mistyka brzucha, spotkanie nieba i ziemi w filozofii Orientu.

      Spotkanie 6 – 27 sierpnia 18.00-20.00 Biodra jako królestwo życia, symbolika i emocje bioder (znaki).Rozwój bioder u dzieci, sadzanie na nocnik, higiena bioder jako gwarancja zdrowego życia. Żabka czy po turecku? - nauka siadu w parterze.

      Nasz autorski program BANG w niespotykany sposób zapewnia Rodzicom edukację, daje rzetelną wiedzę w zakresie poznawanego materiału oraz wyjaśnia wielokrotnie dyskutowane problemy wychowawcze. Dzięki naszym warsztatom mogą Państwo spojrzeć na własne dzieci z nowej, jaśniejszej perspektywy, co sprawi, że relacje z dziećmi będą radośniejsze, łatwiejsze i pozbawione niepotrzebnych lęków.

      Jeśli są Państwo zainteresowani naszym programem lub mają Państwo pytania zapraszamy do kontaktu z organizatorami:

      Agnieszka Nowacka, japonistka, tel. 501 124417, znakownia.blox.pl,

      Bartłomiej Gajowiec, fizjoterapeuta, tel. 602 786988, gajowiec.pl

      Facebook – Projekt Edukacyjny BANG

      MIEJSCE WARSZTATÓW: Warszawa, Dąbrówka, ul. Kogucia 34,

      dojazd: z pętli Wilanowska w kierunku Piaseczna wszystkie autobusy do przystanku Jagielska (na żądanie) lub z przystanku Metro Stokłosy i autobus 209 do przystanku Jagielska; dalej spacerem ulicą Jagielską do Koguciej. Jeśli pogoda dopisze zajęcia będą odbywały się na świeżym powietrzu.

      KOSZT:– cykl obejmuje 6 spotkań (każde po 2h)– ZNIŻKA dla par !!! (cena zawiera VAT) dla jednej osoby: 300zł za cały cykl, dla par: 250zł /osoba za cały cykl

      zgłoszenia przyjmujemy do 15 lipca 2012 roku pod adresem:aoi@o2.pl

      z a p r a s z a m y

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      środa, 20 czerwca 2012 01:13
    • Dlaczego warto rozciągać mięśnie przywodziciele uda?

      Odpowiedź jest wręcz banalna: ze względu na biodra! Nudne? Nie sądzę. Zaraz to pokażę i wszystko stanie się jasne.

       

      Mięsnie przywodzące udo są w pewnym sensie detektorami stanu bioder właśnie. W sytuacji, gdy naprężenie wokół bioder przechodzi pewną granicę, właściwą ich systemowi „rozpoznania” oraz gdy staw biodrowy zaczyna wysyłać do „centrum” informację o tym, iż jest nadmiernie skompresowany, włączają się wtedy przywodziciele. Po co? By w odpowiedzi na ciśnienie biodra podziałać w kierunku odciążenia tegoż i – w bardzo szerokim widzeniu tego zjawiska – wysunięciu głowy kości udowej z panewki. Oczywiście do tego nie dochodzi ze względu na fizyczne ograniczenia, ale naprężenie mięśni jest na tyle duże, by uznać je za obronne właśnie.

      Popatrzmy teraz na ich umocowanie na szkielecie. Biegnąc od spodu miednicy, otaczają kość udową wachlarzem, który pozwala na współudział w globalnych ruchach kończyną dolną. Czyli grają w jednym zespole z mięśniami zginaczami, prostownikami i w zależności od potrzeby wspierają te w działaniu. Można więc się domyśleć, że ich poszczególne części są w stanie przejmować napięcia właśnie z tych dominujących grup. Co jednak najważniejsze to to, iż przywodziciele współuczestniczą w patologicznych napięciach dna miednicy. Przede wszystkim dzieje się to w napięciach o podłożu emocjonalnym oraz wynikających z uwarunkowań kulturowych – szczególnie u kobiet. Nie do pomyślenia jest przecież, by te siadały z szeroko ustawionymi nogami, więc należy kolana ściskać. Częstym powodem do naprężeń mięśni przywodzących są następstwa źle prowadzonego tzw. treningu czystości u dzieci. Wymuszanie wypróżnienia tudzież powstrzymywanie się przed tym na siłę, odbywa się właśnie przy dużym zaangażowaniu przywodzicieli. Stan przetrwały staje się nienormalną normą i pozostaje w tkankach, jako gigantyczna nieumiejętność relaksowania miednicy oraz bioder właśnie. Bicie po pośladkach, przez wielu nadal uznawane za normalne zachowanie względem dzieci (znam ludzi, którzy z uporem głupiego twierdzą, iż „lepsze bite, niż zgnite”), pozostawia w miednicy zbyt wiele napięcia, by uznać je za obojętne dla stanu przywodzicieli.

      Przywodziciele pozwalają usiedzieć na koniu, współpedałują na rowerze, uczestniczą w najintymniejszych z ludzkich zbliżeń, współstabilizują pozycje w sztukach walk, hamują nadmierne odwiedzenie nogi podczas gry w piłkę itd.

      Podrażnienie przywodzicieli zazwyczaj niesie ze sobą przeróżne zespoły bólowe pachwiny, krocza, narządów płciowych tudzież narządów miednicy mniejszej. Gama dolegliwości jest dość szeroka i zazwyczaj spędza sen z oczu wielu specjalistom od ginekologów poczynając, po andrologów, proktologów… a wszystko to nadmiernie naprężone mięśnie. Przyczepione w okolicy kolana, potrafią generować zespoły bólowe tego stawu nie wynikające z jego dysfunkcji. Można tę wyliczankę ciągnąć i ciągnąć…

      Co więc robić? Przede wszystkim rozciągać, rozciągać, rozciągać, ale bez ingerencji w samo biodro i miednicę nie przypuszczałbym, że sukces będzie zadowalający. Uelastycznienie mięśni przywodzących musi iść w parze z uwolnieniem bioder od nadmiernego napięcia, by nie musiały one wykonywać dodatkowej a niepotrzebnej pracy. Im luźniejsze przywodziciele, tym większy zakres ruchu dla odwodzicieli, czyli swobodniejsza i elastyczniejsza praca w chodzie, biegu, pływaniu…

      Warto zainwestować w elastyczność przywodzicieli no i – co wielokrotnie powtarzam – bioder. One są naszym ja, naszym centrum i potrzebna tam jest miękkość i elastyczność. Miękkim trzeba być, nie twardym !


      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      środa, 20 czerwca 2012 00:51
  • wtorek, 19 czerwca 2012
    • Nie garb się! pusty slogan czy jednak racja?

      Miało być dziś o znachorach, ale nie będzie. Zmiana tematu. Będzie o powtarzanym w kółko haśle: NIE GARB SIĘ i o jego istocie.

      Najpierw należy sobie uświadomić prostą prawdę, że każdy z nas ma inne plecy oraz inny nawyk postawy. Czyli nie ma dwóch takich samych pleców ani dwóch takich samych - no właśnie - garbień się, jeśli można użyć tego słowotworu. Krzywizny ciała każdego z nas są różne w swojej wielkości kątowej, dając się równocześnie skatalogować do odpowiedniego typu budowy kręgosłupa. Istnieją trzy podstawowe typy i każdy z nich jest normą. Bez wzgl. na to, czy jest to typ smukły, o niewyraźnie zarysowanych krzywiznach czy może przeciążony, którego łuki są nazbyt wyraźne - one wszystkie są normą. Predysponują do określonych dysfunkcji, ruszają się inaczej, ale są normą. Mieszanie tych typów staje się dopiero "wykroczeniem" przeciw prawidłowemu działaniu ciała i wymaga zastanowienia.

      Czym więc jest to nieszczęsne garbienie się? Jest nadmiernym wyginaniem kręgosłupa piersiowego przede wszystkim w płaszczyźnie strzałkowej. Nadmiernym oznacza tu co? Ponad zwyczajną przyzwoitość określoną akceptacją tkanek. Każda z tkanek narządu ruchu stanowiąca o kręgosłupie (kości kręgów, mięśnie, więzadła, powięzie, skóra) ma swoją wytrzymałość na rozciąganie i przeciąganie się z nimi zakończy się wcześniej czy później albo bólem albo dolegliwościami stowarzyszonymi, jak choćby dolegliwości wegetatywne.

      Garbienie się może być wynikiem kilku podstawowych czynników:

      1. niechlujstwa powodowanego niedbałością wzgl własnego ciała lub nieświadomością tegoż,

      2. modą, która określa, że tak właśnie należy się trzymać, bo jest to trendy tudzież cool,

      3. stanami emocjonalnymi wynikającymi z depresji, stanów przygnębienia, lęku albo innych "przybijających" sytuacji,

      4. wzorców umysłowych odwzorowujących się w postawie ciała (o tym pisałem przy okazji wzorców myślowych)

      Garbienie się wywołuje określone reakcje w ciele, we wszystkich jego narządach i niesie niewielkimi krokami swojego rodzaju zgubę. I nie jest to przesada...

      Pochylenie ciała ściska klatkę piersiową, upośledzając oddech, swobodną wymianę tlenu oraz wydalenie dwutlenku węgla. Utrudnia sercu pracę poprzez ściskanie go otaczającymi narządami. Zamyka wlot do klatki piersiowej, utrudniając pracę nerwów schodzących do klatki piersiowej i głębiej. Przy pochylaniu ciała wiotczeje brzuch, który i tak w swojej naturze ma tendencję do wiotczenia. No i niezwykle obciąża kręgosłup lędźwiowy, gdyż wymusza na nim nadmierny wysiłek w celu utrzymania jakotakiego pionu. Nie wspominam celowo o biodrach, żeby nie było, że się powtarzam! Te dopiero cierpią... Barki pracując na ześlizgujących się z klatki piersiowej łopatkach nie popracują zbyt długo bez bólu.

      I żeby było jasne: mowa tu nie tylko o garbieniu się w pionie, ale co najgorsze - w siadzie. A tu dużo mamy za uszami zapewne wszyscy i świętych jest niewielu. Warto myśleć o pozycji w czasie pracy przy biurku, o tym, gdzie ustawiony jest monitor, o pozycji w samochodzie, przed tv... Czy t o wystarczy? W wielu przypadkach jest to niczym innym, jak pracą nad posta. Ale czasem potrzeba poćwiczyć. By dobrze dobrać ćwiczenia, warto porozmawiać z kimś zaufanym.

      Przy garbieniu wynikającym z depresji, nastrojów przygnębienia itd warto udać się do specjalisty mogącemu dopomóc w tej materii.

      Nie przesadzając: pilnujmy pionu. Pilnujmy gracji w ciele, ruchu wymagającego jak najmniej wysiłku. Wysuwanie środka ciężkości głowy poza płaszczyznę podparcia stóp i poza miednicę, jest dezorganizacją pracy ciała. Niepotrzebną. Popatrzmy choćby na kobiety Afryki noszące na głowach ciężary. Nie ma tam mowy o garbieniu się, a ile w tych ciałach wdzięku pomimo przenoszonych ciężarów.

      Warto otworzyć ciało, warto przypomnieć sobie, dlaczego nazywa się nas istotą myślącą ale i spionizowaną...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 czerwca 2012 14:06
  • poniedziałek, 18 czerwca 2012
    • Biodra a ból

      Kilka dni temu znaki japońskie odsłoniły kolejne swoje oblicze. Ukazały mądrość opracowujących je tysiące lat temu ludzi także w materii zdrowia. Powstał pomysł napisania opracowań dotyczących powiązania znaków i medycyny. Jako pierwszy pojawi się: BIODRA A BÓL. Zapraszam do lektury...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 czerwca 2012 17:50
  • sobota, 16 czerwca 2012
  • piątek, 15 czerwca 2012
    • Pytanie do tarczycowców

      Czy / jeśli w ogóle, dusi Was czasem gardło, macie problemy z przeziębieniami górnych dróg oddechowych, uchem, zębami, bólami głowy, głębszym oddechem, kondycją, płaczem???

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      piątek, 15 czerwca 2012 10:59
  • środa, 13 czerwca 2012
  • wtorek, 12 czerwca 2012

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny