gajowiec.pl - nowości i publikacje * news and articles

Mój świat, moja pasja, moje rozumienie przyczyn i metod leczenia schorzeń, które powodują ból oraz inne dolegliwości.

Wpisy

  • poniedziałek, 30 kwietnia 2012
  • piątek, 27 kwietnia 2012
    • Współczucie

      Temat się kręci od jakiegoś czasu w związku ze zmysłami własnie. O nich było dużo i intensywnie i w sumie przy każdym pisaniu o leczeniu - temat się pojawia. Ale czym jest współczucie w moim widzeniu rzeczy i po co akurat tu o tym pisać?

      W słowie współczucie pojawiają się dwa składniki: współ i czucie. Rozumienie tego zlepka jest proste: wspólne odczuwanie, wspólne czucie. Czyli to moja próba wejścia w czucie drugiego. Wspólne czucie czegoś, sytuacji, przeżycia, emocji, czegoś, co dzielone - daje się łatwiej objąć zarówno głową, jak i sercem. A ponad wszystko ciałem.

      Współczucie nie leży w zasięgu litości tudzież pobłażania, bo nie są one mu do niczego potrzebne. Współczucie to najbardziej z człowieczych instynktów. Jest to w moim rozumieniu tego pojęcia, najbardziej ludzki z gestów, który można wykonać w kierunku drugiego. W kierunku własnego dziecka, chorego, innego...

      Współczucie to przecież nic innego jak współodczuwanie... A więc: jak ja czułbym sie, gdybym znalazł sie w takiej sytuacji? Czasem nie trzeba sobie tego wyobrażać, bo leży to poza zdolnościami danego człowieka lub sytuacja jest jedną z tych skrajnych, w którą wejść nam jest nijak. Nie umiemy po prostu.

      Z moich obserwacji wynika jednak, iż współczucie jest potrzebne w o wiele szerzej pojmowanych sytuacjach: w codzienności. Jak czułbym się, gdybym nie mógł znaleźć pracy, tak jak mąż tamtej sąsiadki spod piątki? Jak czułbym się, gdyby matka nie pozwalała mi być więcej z ojcem, a tak bardzo tego chcę? Jak czułbym się, gdybym nie mógł się ruszać z bólu? Jak czułbym się, gdyby ktoś nieustannie burzył mój spokój swoim nieuporządkowaniem i bezmyślnością? Jak czułbym się... Przecież tak można bez końca.

      Współczucie i jego głębia, to moje pytanie względem siebie: czy chciałbym być tak traktowany, jak traktuję drugiego? Czy wolałbym - będąc dzieckiem - siedzieć przed telewizorem, bo tak ojcu wygodniej, czy wolałbym się z nim bawić? Czy wolałbym, by zbywano mój kłopot ze zdrowiem, czy by ktoś pochylił się nad nim i zapytał w końcu: o co tak na serio z nim chodzi? Czy dobrze bym się czuł, będąc sam ze sobą w swoich kłopotach? To zwykła empatia. To zwykła serdeczność ludzi względem siebie. To najprostsze z najprostszych "proszę", "dziękuję", "ależ nie trzeba", "nie chcę robić kłopotu", "rozwiążmy to wspólnie"...

      Współ-czujmy się wzajemnie. Współ-odczuwajmy swoje sęki. Współ-wczuwajmy się w kłopoty i trudności. I okaże się, jak jest łatwiej. Wszystkim...

      PS. Dla terapeutów: jakże łatwiej jest "wejść" w temat dolegliwości, probując współ-odczuć to, co mówi ciało chorego?

      PS2. Myślę, czy jest więc w człowieku organ współczucia? Serce? Rozum? Czy może jest nim zespół zdarzeń, pozwalający wczuć się w coś poza własnym życiem? Moja własna historia? Czułość? Delikatność?

      PS3. Mistrzami współczucia są oczywiście dzieci. Im nie trzeba wskazywać, tłumaczyć, nakazywać, mówić, one to CZUJĄ same.

      PS4: I chyba najważniejsze: we współczuciu nie ma miejsca na dowartościowywanie siebie: "jakaż to ja wspaniała jestem, bo mogę pomóc", "jakiż to ja wielki jestem w tym, co robię dla niego", "ależ ze mnie wspaniały ojciec, bo znów kupiłem dziecku kolejną koszulkę", "jakaż ze mnie wspaniała matka, bo to dzięki mnie dziecko zobaczy Honolulu". To kalkulacja, nie szczerość. To gra.

      PS5: A co z tymi, którym współ-odczuwanie jest obce???

      PS6: No i aspekt współczucia w sprawach, które są radością! Czy umiem cieszyć z powodzenia mojego kolegi? Czy umiem się tym z nim współ- cieszyć?

      WSPÓŁCZUCIE TO SZACUNEK DLA DRUGIEGO. A nie tylko gadanie o szacunku i wymaganie go od wszystkich wokół siebie, a nie od siebie. Tyle chyba na dziś...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      piątek, 27 kwietnia 2012 11:00
  • poniedziałek, 23 kwietnia 2012
    • I znów reklamy...

      (pisane znad śniadania)

      Dziś w mojej ulubionej stacji usłyszałem reklamę środka, który będąc suplementem diety, wzmacnia mięśnie odpowiedzialne za nietrzymanie moczu u kobiet.

      Ręce opadają...

      Aby skrócić wyjaśnienia, poproszę o suplement diety wzmacniający bicepsy, mięśnie glistowate oraz w szczególności mięsień strzałkowy długi prawy (to dla dziecka moich znajomych, które ma płaskostopie i pasowałoby to "podciągnąć"). Liczę także na suplement dla wzmacniania mięśni brzucha dla leni, którym nie chce się ćwiczyć a potrzeba im tego. No i warto coś zaproponować na okrężny ust - może jak się dobrze napnie, uda się komuś zamknąć usta na dłużej.

      Kończąc klasykiem: "a ciemny lud i tak to kupi".

      Nie dajmy się mamić i odurniać!!! Fizjologia mięśni ma swoje prawa i nie zawiera niestety (stety?) związków z suplementami "wzmacniającymi".

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 kwietnia 2012 07:24
  • sobota, 21 kwietnia 2012
    • Festiwal Zdrowia we Wrocławiu za nami

      Z nieukrywaną radością chcę poinformować, iż wyjazd z wykładem "Dziecko, jako mistrz. Obalanie stereotypów wychowawczych", z którym odwiedziliśmy Wrocławski festiwal Zdrowia, uznany jest za bardzo udany ze względów merytorycznych oraz poza :-).

      Dziekujemy za zaproszenie pani Doktor, dziękujemy Dorocie za spotkanie. Ja osobiście Agnieszce za wielki występ i niezwykłe motywowanie mnie, a mojemu Mistrzowi za promienistą cierpliwość.

      Mottem wyjazdu i prelekcji może być stwierdzenie: "Dzieci do życia nie potrzebują NIC, nic - poza miłością".

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      sobota, 21 kwietnia 2012 23:41
  • wtorek, 17 kwietnia 2012
    • Współpraca z firmą Bema

      Z dniem dzisiejszym rozpocząłem współpracę z firmą BEMA Meble Biurowe, których produkty - ze względu na ich szczególną ergonomię i prokręgosłupowość (co za słowo!) będę Państwu rekomendował. Szczegóły już niedługo.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 kwietnia 2012 15:50
  • poniedziałek, 16 kwietnia 2012
    • Miękkość

      Z czym się kojarzy miękkość?

      Stereotypy językowe prowadzą nas na manowce myślenia w tej kwestii. Powiedzenia  typu: "w życiu trzeba mieć sztywny kark i twardy tyłek", "twardym trzeba być, nie miękkim", "jestem twardzielem" itd pokazują pewną koncepcję postrzegania zalety bycia twardym. Jakże to błędne rozumowanie... jakże zgubne wręcz, jakkolwiek wydaje się tylko symboliczne czy też po prostu zakorzenione w języku. To zakorzenienie jednak jest wyrazem przekonań, a te stają się częścią nas. Stereotypy wynaturzają rzeczywistość, niszcząc jej prawdziwy obraz i próbując nas przekonać do swojej racji.

      Posłużę się być może skrajnym przykładem dla zobrazowania bezsensowności tych zdań: twardnieje się po śmierci. Jakże kontrastowy to stan w zestawieniu z życiem własnie.

      Obserwując najwytrzymalsze kształty, organizmy czy też zachowania wreszcie, widać wyraźnie, że to, co twarde nie specjalnie długo przetrwa. Kły słonia, rogi nosorożca, suche drzewo, wyschnięta trzcina, zesztywniały kręgosłup czy też nadmiernie naprężone i nazbyt długo mięśnie - przyszłość ich nie rysuje się kolorowo.

      Miękkość zielonych traw, nawet pod kołami ciężkiego traktora, jest w stanie się odrodzić, gdy nacisk zelżeje. Trawa wstaje. Elastyczny mięśniowo człowiek upadając zrobi sobie o wiele mniej krzywdy, niż ten sztywniak właśnie. Wreszcie - gdy dochodzi do sytuacji ekstremalnych, przyżyciowych, miękkość pozwala na płynność w radzeniu sobie z przeciwnościami wbrew powszechnie panującym przekonaniom.

      Woda jest miękka, także woda w nas, powietrze jest miękkie, także życiodajne powietrze w nas, życie jest miękkie, dzieci są miękkie, przytulanki są miękkie, dobry dotyk jest miękki, nasze przekonania kiedyś zapewne były takowe. Nie usztywniajmy ich i siebie, bo to prowadzi donikąd. Na twardość przyjdzie jeszcze czas i będzie go dużo za dużo.

      Miękkość jest życiem. Miękkość jest spokojna i daje się bezpiecznie prowadzić za rękę. Miękkość niech będzie naszym drugim ja. Niech będzie w naszym ukłonie szacunku dla drugich, w naszych krokach pełnych wdzięku, lekkości, w naszych płynnych ruchach, w naszej radości życia i naszym uśmiechu dla pani w kiosku i obcych w samochodzie obok. Niech będzie także w postaci umysłowej elastyczności czego sobie i Wam życzę :-).

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 kwietnia 2012 11:34
  • sobota, 14 kwietnia 2012
    • Reklamy, reklamy...

      Słucham radia przy śniadaniu. Telewizora nie oglądam, bo nie mam. Co kilkanaście minut blok reklamowy. Jednymi z najczęściej reklamowanych produktów są "suplementy diety, dzięki którym stawy będą wreszcie pracowały cicho i nieboleśnie".

      Zastanawiam się, jak można korzystać z nieświadomości słuchaczy i - przepraszam za trywializm - wciskać kit.

      Nieprawidłowości w pracy stawów powodowane mogą byc tak dużą ilością przyczyn, że podawanie suplementów "na ślepo" jest zwyczajnym mamieniem odbiorcy, które podtrzymuje jakże błędny wzorzec myślowy - pastylka - poprawa zdrowia.

      W reklamach nie ma słowa o:

      1. nadwadze, 

      2. napięciu mięśni i ich nieprawidłowej elastyczności / długości,

      3. wpływie innych stawów na ten "chory",

      4. stanach emocjonalnych objawiających się dysfunckcja danego stawu,

      5. wadach wrodzonych i anomaliach rozwojowych itd.

      Domyślam się, że na straży brania leków stoi rozum. Że zanim sięgniemy po coś, co ma nas cudownie uleczyć, rozejrzymy się wokoło, popytamy specjalistów tudzież takich odwiedzimy. Ale chcę uczulić słuchających (i oglądających), że jedynymi środkami podawanymi doustnie i mogącymi drastycznie zredukować poziom bólu chorego stawu są leki o silnym działaniu, a więc o silnych efektach ubocznych, choć i te nie zawsze.

      Myślenie, w przeciwieństwie czasem do stawów, nie boli. Używajmy go do woli. To pomoże nie popełniać błędów w nieskończonej lekcji uczenia się siebie i swojego ciała.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      sobota, 14 kwietnia 2012 08:38
    • Atemi - art of choice

      In ancient years, warriors and knights using their hands as deadly weapons had observed that strikes and punches directed to certain points would cause demolishing effects upon their enemies bodies. From faints to heart malfunctions, from breathing problems to sudden blood pressure raise, from nervous system disturbances to total paralysis… The most breathtaking discovery was the map of those points covered healing points map (healing acupuncture points map). This connection is not accidental…

      Initially 365 points were described and finally reduced to 81 points of unusual definition. In atemi the basic rule of natural medicine gets revealed: small amount of element does help in healing, makes a good stimuli to points, but its overloading may cause destruction, disharmony leading even to death. The line between those two is a very thin one. That is what you observe in homeopathy (so criticized by many), reflexology, massage, needling, soft tissue manipulations etc. This also reflects other aspects of human life such as language communication.  The power of words can cause various effects from warm and peacefull reactions to deadly side effects, food with its components should be served in reasonable amounts because its overdosage will make you feel very very sick… Atemi  is choice: what do I choose as far as me and other people are concerned? Atemi is my everyday question I ask myself: what do I want to achieve and what ways? With what accomplishment so far? With what background? Where to go, where to turn my head, what decision to make? Do I strike to hurt or do I forgive to let you pass by? Do I give you my hand or do I regret to take yours because I want to pay you back? Do I help an old man to walk down the stairs or do I pretend I cannot see him? Do I talk about you behind your back or do I keep my opinion to myself and decide not to turn it into words that cut deeper than sword? Atemi is choice between light and darkness, between good and evil. Atemi is the very centre of a decent aikido. It is the centre of a wise life.

      next: atemi explained in Japanese signs...

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      sobota, 14 kwietnia 2012 00:02
  • czwartek, 12 kwietnia 2012
    • Sobota 14 kwietnia...

      Najbliższa sobota, tj. 14 IV jest dniem pracującym gabinetu, zapraszam serdecznie! warto pomyśleć o zadbaniu o swoje zdrowie w weekend, skoro w tygodniu nie bardzo jest czas.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 kwietnia 2012 23:21
  • wtorek, 10 kwietnia 2012
    • BANG educational project presents: the very first ever AROUND AIKIDO educational cycle

      BANG Educational Project presents the very first cycle ever for aikido practitioners and instructors:


      AIKIDO AND HUMAN JOINTS

      AIKIDO IN JAPANESE SIGNS

       

      The course cycle includes two major lecture blocks:

      1.   - Human joints in aikido: general view on anatomy and physiology of the joints, human joints from symbolic point of view, role of body parts in particular movements and techniques,

      2.    -  Aikido in Japanese signs: precise explanation of exact meaning of the signs, reading and drawing.

       

      BANG lectures can be ordered in two ways:

      -   as brief MILE STONES OF AIKIDO course ( 8 hrs ) and will be presented as a compressed pack of information,

      -    as 6 days AROUND AIKIDO course according to following schedule:

      Day 1:

      - is Japanese hard to learn? basics of Japanese, counting in Japanese, counting system in Japan,

      - general view on human anatomy and physiology of the locomotor system,

      Day 2:

      - ethics, communication and commands in dojo,

      - shoulders in aikido, facts and myths of shoulders,

      Day 3:

      - attack techniques used in aikido training in Japanese: types and  meanings in signs, - hands and elbows in aikido,

      Day 4:

      - throw and control techniques in Japanese signs, - knees in aikido,

      Day 5:

      - positions of waza, meaning and writing, - feet in aikido, (sushi preparation and speech on consumption culture in Japan as  additional option)

      Day 6:

      - aikido in signs, lesson of calligraphy, koshi in Japanese signs, - hips as fundamental part of aikido techniques, magic of hips in human life, secrets of hips as human basket.

      All classes on locomotor system function also consist stretching and strengthening  tips and advise of a qualified physiotherapist, MSc. Treatment of pain problems will also be advised and applied if needed (in extra time).

      All classes on Japanese consist any  discussion on signs that will enlighten the subjects if needed. Lectures will be conducted in an open dynamic system.

      Who we are:

      Agnieszka Nowacka, MSc, Japanese culture master, interpreteur and teacher. Agnieszka was honoured to participate in official meeting with The Emperor of Japan in Poland in 2002, aikido practitioner and passionate.

      Bartłomiej (Bartek) Gajowiec, MSc, physiotherapist and manual practitioner, aikido practitioner. Bartek had published a cycle of articles on www.aikidojournal.com. Those articles found their way to different aikido clubs around the world.

      BANG is a project successfully conducted in Polish aikido clubs.

      BANG is spreading far beyond aikido to other martial arts concepts.

      BANG is your way to knowledge!


      Contact for details and fees: gabinet@gajowiec.pl or call: (+48 ) 501 124 417 (Agnieszka) , 602 786 988 (Bartek)




      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 kwietnia 2012 11:15

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny