gajowiec.pl - nowości i publikacje * news and articles

Mój świat, moja pasja, moje rozumienie przyczyn i metod leczenia schorzeń, które powodują ból oraz inne dolegliwości.

Wpisy

  • niedziela, 29 grudnia 2013
    • Noworocznie

      Wszystkim Państwu, którzy odwiedzają moja stronę oraz korzystają z mojej pomocy w gabinecie życzę na nadchodzący rok spokoju przede wszystkim. Spokoju codzienności mimo zwykłych trosk, spokoju serca mimo jego drżenia, spokoju w gronie bliskich ludzi, dzięki którym czujecie, iż jesteście dla Nich kimś wyjątkowym. Bądźcie zdrowi i radośni, to pomaga...

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 grudnia 2013 10:59
  • wtorek, 17 grudnia 2013
    • Komu i po co potrzebne są przysiady? - z okazji Świąt :-)

      Prosta pozycja, prosty bezruch, proste miniruchy na boki, niby nic a jest w tym coś, czemu warto się przyjrzeć.

      W wielu dysfunkcjach narządu ruchu, przysiad, a raczej niemozność jego wykonania, jest bardzo czytelnym sygnałem,że z biodrami/człowiekiem coś jest nie tak, jak mogłoby być. Ruchomość bioder, o których na tym blogu jest już bardzo dużo, winna być symetryczna, płynna i umozliwiająca wykorzystanie ruchu bioder w możliwie najwiekszym stopniu. Biodra są zakresowo prawie nieograniczone, a tym, co zmienia niekorzystnie ich elastyczność, są zazwyczaj wzorce napięciowe towarzyszące wzorcom myślowym, według których żyje człowiek, ale także wzorce ruchowe (a raczej bezruchowe), które trwając w czasie - doprowadzają do ograniczeń, przykurczów, które są fundamentem łańcuchów patologii dziejących się w ciele człowieka.

      Jednym z elementów profilaktyki przykurczów oraz dysfunkcji bioder są przysiady właśnie a dokładnie mówiąc - przebywanie w nich. 

      Nie ma o czym mówić, kiedy jesteśmy w stanie po prostu usiąść w przysiadzie z szeroko rozstawionymi kolanami i stopami. Pod górkę zaczyna być, kiedy nie wychodzi nam to a przeszkód jest po drodze kilka.

      1. ból pleców: jest to czynnik dla wielu osób paraliżujący wręcz, gdyż połaczenie dwóch faktów - bólu i pleców - dla wielu równa się chorobom pleców typu dyskopatie, rwa itp; o mitach dotyczących tego typu schorzeń pisałem także na tym blogu,

      2. ograniczenia ze strony kolan: te, jako pierwsze przechwytują nieprawidłowości z rejonu bioder, a więc ich niesprawność jest w prostej linii wskazówką tego, co dzieje się w biodrach,

      3. ograniczenia ze strony stóp (głównie stawy skokowe oraz mięśnie trójgłowe): jako wynik nierozciągania tychże.

      Jesli decydujemy się na podejście do tych ćwiczeń, proponuję robic to po wstepnej rozgrzewce bioder czy to za pomoca prostych ćwiczeń stretchingowych czy też "żabki" w podporze przodem:

       

       

      O tym ćwiczeniu napiszę osobny atykuł, gdyż jest to przewspaniałe ćwiczenie i jego oddziaływanie na biodra jest niedoceniona.

      Wracając do przysiadów; warto rozpocząć je przy czymś, o co można sie stabilnie oprzeć - meble, framuga drzwi, cokolwiek, co nie ucieknie spod reki, nie przesunie się. Uważnie opuszczając ciało pomiędzy stopy będące na szerokości na wstępie najwygodniejszej dla ćwiczącego, dochodzimy do mozliwie najniższego położenia i tam starając się rozluźnić ciało - odpoczywamy. Czy będzie trwało to 10 sekund czy 2 na początku - każda sekunda jest tu cenna. Oddech możliwie najgłębszy i postawa w miarę wyprostowana - to wstęp do dalszego ćwiczenia.

      Jeśli już uda się uzyskać możliwie najgłębsze zejście i komfortowoo się w nim odnaleźć - rozpoczynamy kolejne kroki, czyli w tym przypadku stawianie stóp coraz szerzej oraz rozpychanie kolan na zewnątrz. Można to robić łokciami po prostu, wytrzymując pozycję "otwarcia" bioder w miarę długo.

       

       

      Jeśli i to wychodzi w miarę bez oporu, próbujemy przenosić ciężar ciała znad jednej stopy nad drugą. Będzie działo się to ruchem po łuku, gdyż tak własnie zaprojektowane są biodra - kuliście, sferycznie, łukowato. Im dłużej i swobodniej umiemy w tej pozycji się odnaleźć, tym lepiej dla naszych bioder i reszty ciała. Asymetrie wychwytywane przez ciało będą tu "rozćwiczane" i stopniowo usuwane.

      Polecam to ćwiczenie wszystkim teleuwielbiaczom, którym podpowiem, iż film można obejrzec również w przysiadzie. Wszystkim krzesłopracusiom, gdyż przerwy wykonywane dla kolejnych przysiadów, są elementem profilaktyki zmian w biodrach, rozprężeniem i ulgą w długotrwałym siadzie.

      Powodzenia!!!

      PS. Przy okazji Świąt warto czasem odejść od stołu i pokucać :-). Zdrowych i kucanych Świąt więc!

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 grudnia 2013 13:26
  • niedziela, 15 grudnia 2013
  • poniedziałek, 09 grudnia 2013
    • Propozycja prelekcji dla rodziców dzieci przedszkolnych i szkolnych

      Szanowni Rodzice, proponuję Wam prelekcję dotyczącą Waszych dzieci a dokładnie:

       

      BIODRA - NAJWAŻNIEJSZE STAWY WASZYCH DZIECI


      Podczas prelekcji:

      - zapoznacie się z podstawami budowy stawów biodrowych i miednicy człowieka,

      - zapoznacie się z holistyczną koncepcją roli bioder w funkcjonowaniu ciała ludzkiego,

      - zapoznacie się z podstawowymi prawidłami rozwoju psychoruchowego dzieci,

      - zapoznacie się z sensownością stosowania ćwiczeń korekcyjnych stóp i kolan,

      - zapoznacie się z podstawami profilaktyki rejonu bioder i miednicy z dokładnym uzasadnieniem powodów, dla których należy dbać o te stawy w ten czy inny sposób.

      Wiedza wyniesiona ze spotkania pozwoli Wam spokojniej patrzeć na rozwój własnych dzieci oraz dołączyć do nich zarówno w ćwiczeniach bioder, jak i odejściu od niepotrzebnych nawyków ruchowych, które dla bioder są wręcz zgubne.

       

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 grudnia 2013 23:35
    • Dla wielu pań: duży biust - temat bolączka.

      Od jakiegoś czasu mam możliwość obserwować efekty operacji plastycznych pomniejszania piersi u pań i pozytywny wpływ tychże na samopoczucie. Chciałbym na chwilę pochylić się nad tym tematem, bo mam przekonanie, że jest on wart tego, a świadomość możliwości wpływania na swoje zdrowie jest nadal w tej akurat materii niewielka.

      Duży biust to przede wszystkim dodatkowe obciążenie. Mechanicznie rzecz ujmując, masa ciała, a w szczególności jego górnej części, przesuwa się ku przodowi, co wymusza na przeciwnej stronie (tył ciała) kompensacyjnie nadmierny wysiłek, a w przypadku mięśni, jest to nadmierne naprężenie. O ile w odcinku szyjnym i lędźwiowym mięśnie prostownika grzbietu są w swej naturze toniczne (idą w przykurcz), to w piersiowym są fazowe, a więc słabną przeciążane, co nie znaczy nie potrafią się bronić. A jak to robią? Jest to swoiste miotanie się pomiędzy poczuciem obowiązku (trzymać) a własną naturą (nie trzymać). Wytwarzają się więc w obrębie tych grup mięśni stany podrażnienia, które natychmiast niosą się zarówno ku górze jak i ku dołowi, obdarzając te rejony przeróżnymi "prezentami".

      Jakie mogą być efekty takiego stanu? Bóle głowy, bóle szyi, ramion, barków łącznie z drętwieniami pojawiającymi się w całej kończynie, nawet w palcach, bóle lędźwi lub/i okolicy miednicy ze szczególnym uwzględnieniem którejś ze stron z możliwością generowania bólu na nogę, pośladek, w stronę pachwiny oraz - co jest jednym z częściej powtarzających się objawów - rozlane bóle międzyłopatkowe, kłucia i wrażenie parzenia, swędzenia lub mrowienia skóry pleców.

      Problem bowiem to nie tylko mechaniczne obciążanie dźwigni narządu ruchu, ale co ważniejsze - drażnienie wszelkich dostępnych struktur czy to samego kręgosłupa, żeber, czy powięzi ale także narządów wewnętrznych, o czym wielokrotnie się zapomina lub po prostu nie myśli.

      Problemy mogą trwać latami z oczywistych względów - powód jest stały i niezmienny - przeciążenie mechaniczne a za nim idące podrażnienie tkanek i ich odpowiedź. Co więc robić?

      Praca terapeuty to także informowanie o możliwościach innych terapii, niż tylko ta gabinetowa lub domowa. W moim rozumieniu profilaktyki wtórnej, jakkolwiek ją rozumiemy, krokiem takim jest zabieg zmniejszenia biustu drogą operacyjną. Ponieważ procedura ta objęta jest refundacją NFZ, przysługuje każdej z pań, która podejdzie do niego ze względów zdrowotnych. Z tego, co dowiaduję się od tych z nich, które przeszły ten zabieg, efekty są bardziej, niż zadawalające, przynoszą wielką ulgę w samopoczuciu, umożliwiają wiele nowych i dotąd nieuprawianych aktywności sportowych tudzież po prostu uwalniają od bólu.

      Jeśli miałbym więc wypowiedzieć się na ten temat i zająć stanowisko - myślę, że warto rozważać takową ewentualność w przypadku dolegliwości wynikających z nadmiernie ważącego biustu. Wszelkie decyzje w tej kwestii muszą być jednak dobrze przemyślane i skonsultowane z lekarzem, który ten zabieg miałby przeprowadzać.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mocushle
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 grudnia 2013 10:48

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny